Google Analytics 4 zmienił nie tylko wygląd raportów, ale też znaczenie podstawowych słów. Sesja liczy się inaczej niż w starym Universal Analytics, konwersje nazywają się teraz zdarzeniami kluczowymi, a współczynnik odrzuceń jest odwrotnością zupełnie nowej metryki. Poniżej pojęcia, które pojawiają się w GA4 najczęściej, z krótką definicją i informacją, co z nich wynika dla kampanii.
GA4 to narzędzie analityczne Google oparte na zdarzeniach: każda interakcja na stronie, od wyświetlenia podstrony po zakup, jest w nim zapisywana jako zdarzenie z parametrami.
Struktura konta
Konto: najwyższy poziom, zwykle jeden dla firmy. Grupuje usługi i dostępy.
Usługa: zbiór danych dla jednej strony lub aplikacji, z własnymi ustawieniami, raportami i połączeniami z Google Ads. To ona odpowiada staremu „widokowi”, choć działa inaczej.
Strumień danych: źródło, z którego dane trafiają do usługi, na przykład strona internetowa albo aplikacja na Androida.
Identyfikator pomiaru: kod zaczynający się od G-, który wpisuje się w tagu na stronie. Dwa różne identyfikatory na jednej stronie to częsty powód podwójnego liczenia.
Zdarzenia i dane
Zdarzenie: zapis pojedynczej interakcji, na przykład page_view, scroll czy purchase. W GA4 wszystko jest zdarzeniem, także wyświetlenie strony.
Parametr zdarzenia: dodatkowa informacja dołączona do zdarzenia, na przykład wartość zamówienia, waluta albo nazwa produktu.
Pomiar zaawansowany: zestaw zdarzeń zbieranych automatycznie po włączeniu jednego przełącznika, takich jak przewijanie, kliknięcia w linki wychodzące czy pobrania plików. Wygodny, ale bywa przyczyną liczenia zdarzeń, które nic nie znaczą biznesowo.
Zdarzenia zalecane: nazwy zdarzeń zaproponowane przez Google dla typowych działań, na przykład add_to_cart, begin_checkout czy generate_lead. Używanie tych nazw zamiast własnych daje dostęp do gotowych raportów, co rozwijam w tekście o zdarzeniach e-commerce.
Zdarzenie kluczowe: zdarzenie oznaczone jako ważne dla biznesu, na przykład zakup albo wysłany formularz. Od 2024 roku tak nazywa się dawna „konwersja” w GA4, a słowo konwersja zostało zarezerwowane dla działań importowanych do Google Ads.
Wymiar i dane: wymiar opisuje cechę (źródło ruchu, kraj, urządzenie), a dane to liczby (użytkownicy, przychód, liczba zdarzeń). Każdy raport to zestawienie jednych z drugimi.
Wymiar niestandardowy: parametr zdarzenia zarejestrowany w ustawieniach usługi, dzięki czemu można go użyć w raportach. Niezarejestrowany parametr jest zbierany, ale w raportach go nie zobaczysz.
Użytkownicy i sesje
Użytkownik aktywny: podstawowa miara użytkowników w GA4, liczona jako osoby, które miały sesję z zaangażowaniem lub wykonały określone działanie. To ją widzisz, gdy raport pokazuje po prostu „użytkownicy”.
Sesja: okres aktywności użytkownika na stronie. Domyślnie kończy się po 30 minutach bez żadnej interakcji.
Sesja z zaangażowaniem: sesja, która trwała ponad 10 sekund, zawierała zdarzenie kluczowe albo co najmniej dwa wyświetlenia stron.
Współczynnik zaangażowania: odsetek sesji z zaangażowaniem we wszystkich sesjach. Dobra pierwsza metryka do oceny jakości ruchu z kampanii.
Współczynnik odrzuceń: w GA4 to po prostu 100 procent minus współczynnik zaangażowania. Nie da się go porównywać z wartościami ze starego Universal Analytics, bo liczony jest zupełnie inaczej.
Źródła ruchu i atrybucja
Źródło i medium: para opisująca, skąd przyszedł użytkownik, na przykład google / cpc albo facebook / paid. Bierze się z oznaczeń UTM w linkach albo z automatycznego tagowania Google Ads.
Domyślna grupa kanałów: reguły, które przypisują ruch do kanałów takich jak płatne wyszukiwanie, ruch organiczny czy płatne media społecznościowe. Źle opisane linki trafiają do grupy „Unassigned”, czyli nieprzypisanej.
Model atrybucji: sposób dzielenia zasług za konwersję między kanały. Domyślny w GA4 jest model oparty na danych, a dostępną alternatywą jest ostatnie kliknięcie. Praktyczne skutki tej różnicy opisałem w tekście o atrybucji w GA4.
Raporty i ustawienia
Raporty standardowe: gotowe zestawienia w lewym menu. Nie podlegają limitom okresu przechowywania danych.
Eksploracje: narzędzie do budowania własnych analiz, na przykład lejków czy ścieżek. Daje najwięcej swobody, ale tylko w zakresie okresu przechowywania danych.
Okres przechowywania danych: ustawienie określające, jak długo dane na poziomie użytkownika i zdarzenia są dostępne w eksploracjach. W bezpłatnej wersji to 2 albo 14 miesięcy, a domyślne 2 miesiące warto zmienić zaraz po założeniu usługi.
Progi danych: mechanizm, który ukrywa część wierszy w raportach, gdy liczby są na tyle małe, że mogłyby pozwolić zidentyfikować użytkownika. Najczęściej pojawia się po włączeniu sygnałów Google.
Odbiorcy: grupy użytkowników zbudowane z warunków, na przykład porzucający koszyk w ostatnich 30 dniach. Po połączeniu GA4 z Google Ads można ich używać w remarketingu.
DebugView: podgląd zdarzeń na żywo z jednego urządzenia w trybie debugowania. Podstawowe narzędzie przy sprawdzaniu, czy wdrożenie działa, co opisuję w tekście o tym, jak sprawdzić, czy GA4 zbiera dane.
Tryb uzyskiwania zgody: mechanizm, który przekazuje do GA4 informację, czy użytkownik zgodził się na pomiar, i przy braku zgody ogranicza zbierane dane. Bez niego kampanie w Europie tracą część pomiaru, o czym piszę w tekście o Consent Mode v2.
Dlaczego te pojęcia są ważne dla kampanii
Google Ads i Meta optymalizują pod dane, które dostają z pomiaru. Jeśli zdarzenie kluczowe liczy się dwa razy, a pomiar zaawansowany zalewa usługę przewijaniami oznaczonymi jako ważne, kampania uczy się na szumie. Rozjazdy między panelami są normalne, ale tylko do pewnej granicy, którą opisałem w tekście o różnicach między GA4 a Google Ads. Jeśli nie masz pewności, czy Twoja usługa mierzy to, co powinna, konfiguruję to w ramach wdrożenia GA4 i GTM. Uzupełnieniem tego słownika jest słownik Google Tag Managera.