Reklamodawca, który przez lata budował konta w Google Ads, wchodzi do panelu ChatGPT Ads i widzi pole podpisane „context hints”. Odruch jest jeden: wkleić tam listę fraz z Google Ads. To najkosztowniejsze nieporozumienie w tym kanale, bo hinty nie są słowami kluczowymi i nie zachowują się jak one.
Co dokładnie mówi dokumentacja
OpenAI pisze to bez owijania: context hints nie są kontrolkami dopasowania ścisłego, nie są regułami targetowania odbiorców ani poleceniem, żeby pokazywać reklamę wyłącznie w określonych rozmowach. Nie gwarantują wyświetlenia przy konkretnych słowach, tematach ani grupach. To opis dla systemu, kiedy Twoja oferta bywa przydatna — a decyzję i tak podejmuje algorytm, ważąc hinty razem z tytułem reklamy, opisem i stroną docelową.
Różnica w praktyce
| Google Ads | ChatGPT Ads |
|---|---|
| Kupujesz zapytanie użytkownika | Opisujesz sytuację, w której pomagasz |
| Typ dopasowania kontroluje zasięg | Brak dopasowania ścisłego, brak gwarancji wyświetlenia |
| Wykluczenia odcinają ruch precyzyjnie | Trafność zależy od spójności hintu, reklamy i strony |
Jeśli na co dzień żonglujesz typami dopasowań, zacznij od odświeżenia sobie tego, jak działają dopasowania w Google Ads — właśnie tej kontroli tu nie dostaniesz.
Przykład, który wszystko tłumaczy
Dokumentacja OpenAI pokazuje to na butach do biegania. Sam „running shoes” to hint słaby, bo jest kategorią produktową. Dobry hint brzmi jak opis człowieka w konkretnej sytuacji: wygodne buty na co dzień dla początkującego, który trenuje do pierwszej piątki. Jest w nim osoba, potrzeba i moment. I co ważne — użytkownik nie musi użyć tych samych słów, bo system szuka zgodności z sensem rozmowy, nie z ciągiem znaków.
Przełóż to na siebie. Zamiast „fotowoltaika Kraków” opisz właściciela domu, który dostał wysoki rachunek i zastanawia się, czy instalacja zwróci się przed emeryturą.
Co to zmienia w strukturze konta
- Jedna grupa reklam to jeden temat albo jedna potrzeba. Jeśli hinty opisują dwa różne produkty, które wymagałyby innych reklam i innych stron docelowych, rozbij je na osobne grupy.
- Strona docelowa staje się częścią targetowania, bo system czyta jej treść przy dobieraniu reklamy. Wysyłanie ruchu na stronę główną szkodzi tu podwójnie — pisałem o tym w tekście o stronie docelowej pod kampanię.
- Tytuł i opis to główna dźwignia. Warsztat z pisania reklam RSA przenosi się tu w całości: konkret, korzyść, zero ogólników.
- Nie licz na to, że wykluczenia posprzątają po zbyt szerokim hincie. Dyscyplina, którą znasz ze słów wykluczających, musi wejść na etapie pisania hintu.
Najzabawniejsze jest to, że najlepszym ćwiczeniem przed napisaniem hintów jest coś, co robisz i tak: opisanie idealnego klienta pełnym zdaniem. Jeśli nie masz tego opisu, zwykle widać to też w kampaniach, które prowadzisz dziś — i to zwykle wychodzi w audycie konta.