Reklamy w ChatGPT można już kupić z polskiego konta i to jest fakt, nie zapowiedź. Odpowiedź na pytanie „czy przenieść tam budżet” brzmi jednak: nie. Sensowna decyzja na dziś to niewielki test z osobnej puli, z pomiarem ustawionym przed startem — a nie przesunięcie pieniędzy z kampanii, która dowozi.
Co się zmieniło w ostatnich tygodniach
OpenAI zaczęło testy reklam w USA 9 lutego 2026 roku. 24 sierpnia emisja objęła 31 rynków europejskich, w tym Polskę, a 31 sierpnia ruszyło udostępnianie samoobsługowego panelu poza Stanami. Od początku września polski reklamodawca może więc założyć konto i uruchomić kampanię bez pośrednika, choć panel wciąż ma etykietę bety.
Reklama pojawia się pod odpowiedzią, jest oznaczona jako sponsorowana i nie da się kupić wzmianki wewnątrz samej odpowiedzi. Widzą ją wyłącznie użytkownicy planów Free i Go — konta Plus, Pro, Business, Enterprise i Edu, osoby poniżej 18. roku życia oraz czaty tymczasowe są z emisji wyłączone. To zawęża zasięg, o którym mówią nagłówki.
Tego nie kupuje się jak Google Ads
Nie ma tu słów kluczowych ani typów dopasowania. Zamiast frazy podajesz opis sytuacji, w której Twoja oferta jest pomocna: nie „buty do biegania”, tylko amortyzowane buty dla kogoś, kto przygotowuje się do pierwszego biegu na 5 km. To bliżej briefu niż listy fraz.
| Google Ads (Search) | ChatGPT Ads | |
|---|---|---|
| Co kupujesz | Frazy i typy dopasowania | Opis sytuacji zakupowej |
| Rozliczenie | CPC, tCPA, tROAS | CPM, CPC, optymalizacja pod konwersje |
| Kontekst odbiorcy | Pełna historia, remarketing | W EOG głównie bieżący wątek rozmowy |
| Punkty odniesienia | Lata danych rynkowych | Brak, oficjalnie potwierdzony przez OpenAI |
Czego nikt jeszcze nie zmierzył
OpenAI wprost pisze w swoim FAQ, że platforma nie ma jeszcze punktów odniesienia dla branż ani typów kampanii. Każda liczba w stylu „średni CTR w ChatGPT”, która krąży teraz po rynku, jest więc niepotwierdzona. Przykłady podawane przez samą platformę, jak trzykrotny ROAS w 28 dni, nie mają podanej branży, budżetu, modelu atrybucji ani skali. To anegdoty, nie prognoza dla Twojego konta.
Gdyby klient zapytał mnie dzisiaj, czy przenieść 30% budżetu Google Ads do ChatGPT, odpowiedziałbym wprost: nie ma danych, które by to uzasadniały.
Jak zrobić test, z którego coś wynika
- Osobna pula, nie cięcie działającej kampanii. Minimum, od którego w ogóle ma sens rozmowa o kampanii lokalnej, to 1500–2500 zł miesięcznie i test nowego kanału nie może tego uszczuplić. Jak ustawić proporcje, opisuję we wpisie o ustalaniu budżetu.
- Jeden produkt albo jeden typ potrzeby na grupę reklam, ze stroną docelową zgodną z treścią reklamy.
- Pomiar konwersji i tagowanie UTM wdrożone przed startem, nie po pierwszych kliknięciach.
- Ocena po koszcie pozyskania i udziale nowych klientów, nie po samym CTR. I nie po tygodniu — o realnym harmonogramie wniosków piszę osobno.
Co to znaczy dla Twojego budżetu
Kupujesz miejsce pod odpowiedzią, a nie w odpowiedzi. Płatna kampania nie zastąpi więc pracy nad tym, żeby model w ogóle kojarzył Twoją markę. Jeśli produkt wymaga researchu i porównywania opcji, a pomiar na stronie jest poukładany, mały test w tym kwartale ma sens: poznajesz kanał, zanim wejdzie do niego konkurencja i podniesie stawki.
Jeśli natomiast budżet ledwo starcza na jedną działającą kampanię, poczekaj. Zanim dołożysz nowy kanał, warto sprawdzić, ile potencjału zostaje niewykorzystane w obecnym — od tego zaczyna się każdy audyt konta.