Budżety i strategia

Kto naprawdę zobaczy Twoją reklamę w ChatGPT

3 min czytania

Zanim policzysz budżet na reklamy w ChatGPT, sprawdź rzecz, która przesądza o sensie całego testu: czy Twoi klienci w ogóle mogą tę reklamę zobaczyć. To nie jest kanał docierający do wszystkich użytkowników ChatGPT, a granica przebiega akurat w miejscu, które dla części firm jest zabójcze.

Reklamy widzą tylko dwa plany

OpenAI nie pokazuje reklam użytkownikom planów Plus i Pro ani żadnego z planów firmowych. Reklama trafia wyłącznie do osób korzystających z darmowego ChatGPT oraz planu Go. Wykluczone są też konta rozpoznane jako należące do osób poniżej osiemnastu lat — na podstawie informacji z konta i przewidywania wieku tam, gdzie jest ono dostępne.

Dla firmy sprzedającej do konsumenta to zwykle nie jest problem, bo większość ludzi korzysta z ChatGPT za darmo. Problem zaczyna się wyżej.

Dlaczego to najbardziej boli w B2B

Jeśli sprzedajesz oprogramowanie, usługi dla firm technologicznych albo narzędzia dla specjalistów, Twój odbiorca używa AI zawodowo. A zawodowo używa się najczęściej konta płatnego, często finansowanego przez pracodawcę — czyli takiego, na którym reklam nie ma w ogóle.

Powiem wprost: nie mam na to twardych danych rynkowych i nikt ich dziś nie ma, bo kanał działa w Polsce od kilku dni. To jest hipoteza, nie pomiar. Ale ryzyko jest asymetryczne — jeśli się sprawdzi, kampania nie tyle wypadnie słabo, co nie dotrze do właściwych osób w ogóle, a Ty zobaczysz to dopiero po wydaniu budżetu. W B2B sensowniej zacząć od kanałów, w których wiesz, kogo kupujesz. Pisałem o tym we wpisie o Meta Ads w B2B.

Jak wygląda sama reklama

Reklama pojawia się pod odpowiedzią modelu i składa się z nazwy reklamodawcy, favikony, tytułu, opisu, obrazu i adresu strony docelowej. Jest wyraźnie oznaczona jako sponsorowana i wizualnie oddzielona od treści odpowiedzi. Bliżej jej do karty produktowej niż do klasycznego banera, więc tytuł i opis robią tu większą robotę niż grafika.

Jak sprawdzić to u siebie, zanim wydasz złotówkę

  • Zajrzyj do GA4 i sprawdź, czy w ogóle masz ruch z ChatGPT jako źródła odsyłającego. Jeśli od miesięcy jest zerowy, to pierwszy sygnał. Jak to czytać, opisuję w tekście o raportach GA4 dla właściciela.
  • Zapytaj kilku ostatnich klientów, czy korzystają z ChatGPT i czy płacą za subskrypcję. Dziesięć rozmów powie Ci więcej niż tydzień kampanii.
  • Sprawdź profil swojej grupy docelowej — im bardziej techniczna i firmowa, tym większa szansa, że siedzi na kontach bez reklam.
  • Porównaj to z kanałem, który już znasz. Przy wyborze między platformami pomaga wpis Google Ads czy Facebook Ads.

Jeśli po tej weryfikacji wychodzi, że Twoi klienci są raczej po stronie płatnych planów, nie rezygnuj z testu na zawsze — po prostu przesuń go na później i włóż te pieniądze tam, gdzie dziś realnie kupują. Przy okazji warto sprawdzić, czy obecne kampanie nie przepalają budżetu: od tego zaczynam każdy audyt konta.

Powiązane wpisy

Sprawdź, ile potencjału zostawia Twoje konto

Audyt Google Ads, Meta Ads lub GA4: ponad 100 punktów kontrolnych, lista działań z priorytetami i 120 minut konsultacji. Wyniki w 48 godzin.

Zamów audyt od 499 zł