Audyt konta Google Ads powinien obejmować sześć obszarów w tej kolejności: poprawność pomiaru, strukturę kampanii, jakość ruchu, strategię stawek, kreacje i komponenty oraz rentowność. Kolejność nie jest przypadkowa, bo bez zweryfikowanego pomiaru wszystkie kolejne wnioski opierają się na danych, których nie da się obronić. Poniżej pełna lista, z której możesz korzystać samodzielnie albo przyłożyć ją do otrzymanego dokumentu.
Audyt konta reklamowego to uporządkowana weryfikacja tego, czy konto mierzy prawdę, kupuje właściwy ruch i robi to po cenie, która mieści się w marży.
1. Pomiar, czyli warunek wstępny
Czy konwersje odpalają się raz i tylko przy realnym działaniu użytkownika. Czy są rozdzielone na główne i pomocnicze. Czy wartości transakcji trafiają do systemu. Czy liczby z panelu zgadzają się z tym, co widać w sklepie lub CRM. Czy konfiguracja zgód nie ucina części danych.
2. Struktura kampanii
Czy liczba kampanii i grup odpowiada wielkości budżetu. Czy kampanie nie licytują tych samych fraz. Czy typy kampanii pasują do celu, w szczególności czy Performance Max nie zjada ruchu brandowego. Czy kampania brandowa jest oddzielona od pozostałych.
3. Jakość ruchu
Raport wyszukiwanych haseł z ostatnich 90 dni. Udział zapytań nietrafionych w wydatku. Kompletność listy słów wykluczających. Rozkład wydatku po dopasowaniach. Wykluczenia lokalizacji i ustawienia kierowania geograficznego.
4. Stawki i budżet
Czy strategia stawek pasuje do liczby konwersji, którą konto realnie generuje. Czy limity budżetu nie ograniczają kampanii, które dowożą. Czy rozkład budżetu odpowiada rentowności, a nie przyzwyczajeniu. Czy zmiany stawek nie były wprowadzane zbyt często.
5. Reklamy i komponenty
Liczba i jakość wariantów reklam w grupie. Zgodność treści reklamy z treścią strony docelowej. Kompletność komponentów, czyli dawnych rozszerzeń. Wynik Jakości i jego składowe tam, gdzie odbiega od normy.
6. Rentowność
Próg opłacalności policzony z marży. Koszt pozyskania klienta w zestawieniu z jego wartością. Które kampanie generują obrót bez marży. Czy budżet płynie tam, gdzie powstaje zysk. To część, którą rynek pomija najczęściej, a którą opisuję osobno w tekście o różnicy między audytem konfiguracji a audytem rentowności.
Czego na tej liście nie ma celowo
Nie ma porównań do średnich branżowych, bo bez znajomości Twojej marży nic z nich nie wynika. Nie ma też oceny estetyki reklam, bo to opinia, nie analiza. Jeśli chcesz, żeby ktoś przeszedł tę listę na Twoim koncie i dołożył do niej liczby, tym właśnie jest audyt konta w moim wykonaniu.