Odznakę Google Partner widać na stronach wielu agencji i freelancerów. Od października 2026 roku ma ją też WelcomeAds. Zanim jednak potraktujesz ją jako argument przy wyborze wykonawcy, warto wiedzieć, co dokładnie Google sprawdza, a czego nie sprawdza wcale.
Co trzeba spełnić, żeby dostać status
Google ocenia firmę w trzech obszarach jednocześnie:
- Skuteczność. Wynik optymalizacji na koncie menedżera agencji musi wynosić co najmniej 70%.
- Wydatki. Konta klientów podpięte pod konto menedżera muszą wydać w ostatnich 90 dniach co najmniej 10 000 USD.
- Certyfikaty. Osoby pracujące na kontach muszą mieć aktualne certyfikaty Google Ads w obszarach, w których agencja wydaje budżet, na przykład w sieci wyszukiwania i w reklamach produktowych.
Warunki są sprawdzane na bieżąco. Wystarczy, że wydatki spadną poniżej progu albo certyfikat wygaśnie, a status znika.
Partner a Premier Partner
Premier Partner to wyższy poziom, przyznawany raz w roku najlepszym firmom z programu w danym kraju (około 3%). Liczy się tam przede wszystkim wzrost wydatków i liczby obsługiwanych klientów. Dla małej firmy różnica między poziomami ma mniejsze znaczenie niż to, kto konkretnie będzie prowadził jej konto.
Jak sprawdzić, czy agencja naprawdę ma status
Prawdziwa odznaka na stronie jest klikalna i prowadzi do profilu firmy w domenie google.com. Jeśli odznaka jest zwykłym obrazkiem bez linku albo link prowadzi gdzie indziej, poproś agencję o adres profilu. Firmę możesz też wyszukać po nazwie w katalogu Google Partners.
Czego status nie gwarantuje
Wynik optymalizacji rośnie zarówno po wdrożeniu rekomendacji Google, jak i po ich odrzuceniu. Próg 70% mówi więc głównie o tym, że ktoś regularnie przegląda podpowiedzi systemu, a nie o tym, że kampanie zarabiają. Część rekomendacji jest trafna, część podnosi wydatki bez korzyści dla reklamodawcy. Pisałem o tym przy najczęstszych błędach z audytów.
Próg wydatków mówi o skali, nie o rentowności. Certyfikat potwierdza wiedzę z egzaminu, a nie umiejętność policzenia, czy kampania zarabia przy Twojej marży. Status nie oznacza też, że Google poleca daną firmę ani odpowiada za jej pracę.
Jak traktować odznakę przy wyborze wykonawcy
Jako filtr wejściowy, a nie dowód jakości. Odznaka odsiewa firmy, które nie prowadzą realnych budżetów albo nie odnawiają wiedzy. O resztę zapytaj wprost: kto będzie pracował na koncie, jak wygląda raport i czy dostaniesz pełny dostęp do własnych danych. Jeśli już współpracujesz z agencją, sprawdź pięć sygnałów, że przepala Twój budżet.
U mnie status jest dodatkiem do tego, na czym opieram pracę: pomiar ustawiony przed startem kampanii i raport liczony z marży, a nie z samego przychodu. Profil WelcomeAds sprawdzisz w katalogu Google Partners.