Google Ads · Lead gen

Jak zwiększyć liczbę rezerwacji sprzętu medycznego o 178% w niszy, w której każde kliknięcie boli

Frazy medyczne należą do najdroższych w Google Ads, a decyzję o wynajmie podejmuje zwykle zestresowana rodzina pacjenta. Sama zmiana kampanii nie wystarczyła: dopiero przebudowa strony docelowej pod zaufanie i prosty język zamieniła drogi ruch w rezerwacje.

+178%
wzrost liczby
rezerwacji
−29%
koszt
za rezerwację
3,1%
współczynnik
konwersji
Branża
Wynajem specjalistycznego sprzętu medycznego
Kanały
Google Ads (sieć wyszukiwania) + GA4 + optymalizacja landing page (CRO)
Zakres prac
Selekcja fraz intencjonalnych i problemowych, wdrożenie śledzenia rezerwacji w GA4, przebudowa strony docelowej, listy wykluczeń
Czas do efektów
do 4 miesięcy, łącznie z przebudową strony
Wyzwanie

Kontekst biznesowy i punkt startu

Wynajem sprzętu medycznego łączy dwie niewygodne cechy. Stawki za kliknięcie na frazy zdrowotne należą do najwyższych na rynku, a jednocześnie pacjenci i ich opiekunowie często nie wiedzą, jakiego sprzętu potrzebują, i podejmują decyzję pod presją czasu oraz emocji.

Klient oferował wynajem nowoczesnego sprzętu wspierającego terapię i rekonwalescencję w warunkach domowych. Dotychczasowe próby pozyskiwania klientów z Google Ads kończyły się szybkim przepalaniem budżetu: kliknięcia były drogie, a odsetek rezerwacji niski, bo strona nie odpowiadała na obawy osoby, która właśnie na nią weszła.

Diagnoza

Gdzie uciekały pieniądze

Analiza pokazała, że problem rozkładał się mniej więcej po połowie między kampanię a stronę docelową:

01
Drogi ruch bez intencji wynajmu

Kampanie kupowały ogólne frazy medyczne, w rodzaju nazw schorzeń i zapytań „jak leczyć…”. Przyciągały osoby szukające informacji zdrowotnych, które nigdy nie miały zamiaru niczego wynajmować.

02
Google Ads nie widział rezerwacji

Panel nie otrzymywał danych o tym, które kliknięcia kończyły się wypełnieniem formularza lub telefonicznym zamówieniem sprzętu. Bez tego Smart Bidding nie miał się na czym uczyć.

03
Strona mówiła językiem katalogu, nie pacjenta

Landing page był hermetyczny i techniczny. Brakowało warunków wynajmu, kosztów dostawy, informacji o certyfikatach oraz prostego formularza rezerwacji krok po kroku. Nawet trafiony ruch rozbijał się o tę stronę.

Plan działania

Co konkretnie zrobiłem

Przy tak wysokim koszcie kliknięcia nie było sensu poprawiać wyłącznie kampanii. Równolegle szła praca nad stroną, bo to ona decydowała, czy drogie wejście zamieni się w rezerwację.

1
Budowa precyzyjnej analityki rezerwacji w GA4
Skonfigurowałem śledzenie zdarzeń szersze niż sam formularz: kliknięcia w numer telefonu oraz zapytania wysyłane z poziomu strony. Google Ads zaczął uczyć się na realnych rezerwacjach.
2
Frazy transakcyjne plus frazy problemowe o wysokiej intencji
Przebudowałem strukturę słów kluczowych wokół dwóch grup: zapytań wprost transakcyjnych („wypożyczalnia sprzętu medycznego [miasto]”, „wynajem [sprzęt] cena”, „gdzie wypożyczyć [aparat]”) oraz zapytań problemowych osób szukających pilnego rozwiązania konkretnej sytuacji.
3
Przebudowa strony docelowej pod zaufanie
Zamieniłem stronę w przewodnik dla pacjenta i jego rodziny: prosty język korzyści oparty na certyfikatach i bezpieczeństwie, sekcja „Jak działa wynajem” w trzech krokach (zamówienie, dostawa do domu, zwrot), wyeksponowany formularz oraz stale widoczny przycisk kontaktu telefonicznego.
4
Wykluczenia odcinające ruch niekomercyjny
Wdrożyłem listę wykluczeń obejmującą między innymi: kupno, sklep, używany, OLX, refundacja NFZ, serwis, naprawa. Przy tych stawkach każde takie kliknięcie jest odczuwalną stratą.
Efekty

Wyniki po wdrożeniu

Efekt dało dopiero połączenie obu prac, bo sama kampania ani sama strona nie wystarczyłyby:

+178%
Wzrost liczby rezerwacji

Liczba zamówień na wynajem sprzętu wzrosła do blisko trzykrotności poziomu wyjściowego.

−29%
Niższy koszt za rezerwację

Odcięcie nieefektywnych fraz i wyższa skuteczność strony sprawiły, że pozyskanie klienta stało się wyraźnie tańsze mimo bardzo wysokich stawek CPC w tej niszy.

3,1%
Współczynnik konwersji

Ponad 3 na 100 odwiedzających dokonywało rezerwacji. W branży o wysokim progu decyzyjnym i dużym oporze edukacyjnym to mocny wynik.

Wnioski

Co z tego wynika dla Twojego konta

Landing page jest częścią kampanii, nie jej tłem

Przy produkcie wymagającym edukacji to strona decyduje o konwersji. Bez jasnych warunków, cen i dowodów zaufania nawet idealnie dobrany ruch nie zamieni się w zamówienie.

Przy wysokim CPC nie ma miejsca na błędy

Gdy jedno kliknięcie kosztuje kilka lub kilkanaście złotych, każda fraza musi odpowiadać realnej intencji wynajmu. Higiena listy słów kluczowych przestaje być higieną, a staje się warunkiem opłacalności.

Chcesz wiedzieć, co naprawdę siedzi w Twoim koncie?

Zamów audyt konta Google Ads lub Meta Ads. Sprawdzę strukturę kampanii, poprawność śledzenia konwersji i miejsca, w których wycieka budżet. Dostaniesz konkretną listę rzeczy do poprawy, uszeregowaną według wpływu na wynik.

Zamów audyt konta
Konkretna lista rekomendacjiBez zobowiązańOdpiszę w 24h
Więcej realizacji

Inne przypadki

Google Ads · E-commerce
Sklep e-commerce (Home & Garden): +64% przychodu przy ROAS 600%

Sklep utknął na 1,1 mln zł miesięcznie, bo każde zwiększenie budżetu zbijało rentowność. Najpierw zbudowałem analitykę e-commerce w GA4, potem rozbiłem jedną kampanię PMax na strukturę sterowaną wartością koszyka. Dopiero wtedy dało się skalować wydatki, nie tracąc ROAS.

1,8M
przychód mies.
(było: 1,1M)
600%
ROAS
utrzymany
+64%
wzrost
przychodu
Zobacz pełne case study
Meta Ads · Lead gen
Studio usług premium dla domu: 2× więcej zapytań bez złotówki więcej budżetu

Audyt pokazał, że 60% budżetu szło do grup odbiorców, które przez kilka miesięcy nie dały ani jednej konwersji. Zamiast rekomendować wyższe wydatki, wyciąłem te grupy, poprawiłem Meta Pixel i przestawiłem kampanie na zdarzenia konwersji. Budżet został ten sam, zapytań jest dwa razy więcej.

2×
więcej
zapytań
−51%
koszt
za lead
0 zł
dołożonego
budżetu
Zobacz pełne case study
Google Ads · Lead gen
Salon motocyklowy: 3,2× więcej zapisów na jazdy próbne po przebudowie fraz

Budżet dealera rozchodził się na entuzjastów szukających recenzji i danych technicznych. Przebudowałem listę fraz wyłącznie pod intencję zakupową, zbudowałem rozbudowaną listę wykluczeń i zawęziłem geotargetowanie do realnego zasięgu salonu.

3,2×
więcej zapisów
na jazdę próbną
−38%
koszt
za lead
4,7%
współczynnik
konwersji
Zobacz pełne case study
Google Ads · E-commerce
Sklep z fotelami biurowymi: +89% przychodu i +41% marży w ujęciu kwotowym

Kampanie generowały obrót głównie na produktach o niskiej marży, więc wzrost sprzedaży nie przekładał się na zysk. Podzieliłem katalog według marżowości i ustawiłem osobne cele ROAS dla każdej grupy. Sklep urósł mocno, a co ważniejsze, urosła też kwota marży, a nie tylko linijka obrotu.

+89%
wzrost
przychodu
520%
ROAS
kampanii
+41%
wzrost kwoty
marży
Zobacz pełne case study
Zobacz wszystkie realizacje